Strażacy walczą z plagą podpaleń traw i nieużytków. Ale w tym roku nie złapano jeszcze żadnego podpalacza.
Wypalanie traw wcale nie powoduje użyźnienia gleby. To katastrofa dla ziemi i dla żyjących w niej zwierząt. Jest nielegalne. Za wypalanie traw grożą kary: finansowa do 20 tys. zł i pozbawienia wolności do 10 lat. Dodatkowo Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa może obniżyć lub zabrać podpalającemu rolnikowi dopłaty bezpośrednie.
Najczęściej podpalacze grasują na nieużytkach, obszarach pozbawionych monitoringu. Bywa, że tożsamość podpalacza jest znana mieszkańcom. Wówczas istnieje szansa na ukaranie. Z tym, że miejscowa ludność musi być świadoma, jakie ryzyko niesie ze sobą chronienie sprawcy pożarów. Panująca w danej miejscowości zmo......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 88% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze