Reklama

Rolnik z gminy Lgota Wielka: - To była klęska żywiołowa. Wszystko zniszczone co najmniej w połowie

Nad częścią powiatu radomszczańskiego przeszła burza z gradem.

- To było jakieś dwadzieścia minut, burza szła od strony gminy Ładzice - mówi Gazecie rolnik z gminy Lgota Wielka. - Tyle wystarczyło, żeby ci najmniej połowa upraw została zniszczona.

I wylicza, że rzepak w 70-80 procentach, inne zboża w co najmniej 50 procentach.

Dziwi go, że nie było żadnych ostrzeżeń.

- Ani jednego alertu. Pewnie, że nie dałoby się nic zrobić, ale to każe stawiać pytania, jakie są prognozy.

Na razie rozmawiał z wójtem i wicemarszałkiem województwa łódzkiego.

- To była klęska żywiołowa i trzeba oszacować szkody. Rolnicy muszą otrzymać pomoc. Bez niej nie jestem w stanie wykarmić swoich zwierząt i będę musiał je sprzedać. 

Reklama

Nasz czytelnik radzi innym rolnikom, żeby zgłaszali się do izb rolniczych i innych instytucji.

- Trzeba szukać pomocy gdzie to tylko możliwe.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 31/07/2025 20:43
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości