Nie liczy na wsparcie rządu. Według niego plan interwencji to kiełbasa wyborcza. Władza nie chce stracić poparcia rolników, stąd te opowieści - pytamy rolników o kryzys zbożowy
Edyta Rybaczek, er@radomszczanska.pl
Osiem miesięcy od pierwszych sygnałów, rząd 15 kwietnia wprowadził zakaz przywozu do Polski niektórych produktów rolnych. Chodzi przede wszystkim o ukraińskie zboże, które zapchało polskie magazyny i spowodowało obniżkę cen. Rolnicy protestowali w całym kraju. Minister rolnictwa Henryk Kowalczyk podał się do dymisji, jego miejsce zajął Robert Telus, poseł PiS z naszego okręgu.
Co o tej sytuacji sądzą rolnicy?
Pan Maciej rolnictwem zajmuje się od ponad 10 lat. Ma 30 hektarów ziemi ornej. Nie ukrywa, że rola, to ciężki kawałek ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 90% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze