W poniedziałek 27 lipca najprawdopodobniej pijany kierowca spowodował groźny wypadek na ulicy Żwirki. - Ludzie się przyglądali, ale nikt nie wezwał nawet karetki, dopiero mój syn to zrobił, a na miejsce przyjechał z Kowalowca - mówi mama 18-latki, która została poszkodowana w zderzeniu Peugeota z Fordem.
- Funkcjonariusze wstępnie ustalili, że kierowca Peugeota z nieustalonych jeszcze przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył z prawidłowo jadącym Fordem. Za kierownicą Forda siedział 72-latek - informował aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP Radomsko. - Mężczyzna i jadąca z nim 18-letnia pasażerka doznali obrażeń i zostali przewiezieni do szpitala. Kierowca Peugeota uciekł z miejsca wypadku pieszo.
Policjant dodał, że na miejscu policjanci wykonali niezbędne czynności i szukają sprawcy, który uciekł. - Oddalił się z miejsca zdarzenia.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 90% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze