Powstanie według wszelkich zasad moralnych i humanitarnych nie miało prawa mieć miejsca w mieście liczącym milion mieszkańców
Wojciech Rozpędek, gazeta@radomszczanska.pl
Los widocznie tak chciał, że z moją jedyną przyjaciółką na dobre i na złe Weną przyrzekliśmy sobie, że będziemy to nasze pożegnanie z tym jedynie tragicznym i bardzo bolesnym dla mieszkańców Warszawy i nie tylko powstaniem warszawskim. W tym tragicznym powstaniu zginęło 200 tys. bezbronnych i niewinnych mieszkańców bestialsko zamordowanych przez niemieckiego okupanta. Zniszczona została barbarzyńsko Warszawa wraz z historycznymi zabytkami i zabudową mieszkaniową.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze