- Mój syn ma astmę i dwa razy trafiał do szpitala, raz do Łasku, raz do Częstochowy, bo w Radomsku ciągle nie ma pediatrii - mówi radomszczanin, ojciec trzech chłopców. - Jednak to, co się ostatnio wydarzyło, to już był szczyt wszystkiego.
- Dla mnie to jest nawet problem logistyczny, a brak pediatrii w naszym mieście nasza rodzina odczuła boleśnie już kilka razy - mówi mężczyzna. I zaczyna opowiadać.
O tym, że kiedy jego synowie złapali grypę jelitową, to:
- Najpierw pojechałem do szpitala ze średnim synem. Chciałem, żeby podali mu coś przeciwwymiotnego, a przede wszystkim jakąś kroplówkę, bo dzieci były już mega odwodnione. A tam odbiłem się od ściany. Powiedzieli mi, że kroplówki nie będzie, a w ogóle to tu nie ma pediatrii. A poszedłem tam z polecenia matki, która była ze swoim dzieckiem i zapewniła mi, że na pewno nam pomogą.
Średni syn, jak mówi nasz Czytelnik, doszedł w końcu do siebie, za to pogorszyło się najstarszemu.
- Mdlał, więc wziąłem go na ręce i pojechałem do szpitala. W weekend, bo żona mówi, że wtedy będzie łatwiej o pomoc, bo przecież świąteczna pomoc medyczna. Muszą pomóc. W szpitalnej przychodni lekarz, który przyjmował również dzieci, odprawił nas z kwitkiem. Powiedział, że dziecku nic poda.
Ojciec poszedł z synem do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.
- Na oddziale ratunkowym też nie chcieli pomóc. Przyznaję, że mocno się tam pokłóciłem z personelem, z lekarzem przede wszystkim. Bo śmiał mi się w twarz, jeźdźcie sobie do Piotrkowa, do Częstochowy, gdzie chcecie.
Jak mówi radomszczanin, matka koleżanki z klasy jej najstarszego syna pochwaliła się, że jej córce podano kroplówkę i zajęto się nią. W Szpitalu Powiatowym w Radomsku.
- Zapytałem ją o to. Odpowiedziała mi: jako ratownik medyczny mam przywilej. Dla mnie to szok. Mamy podwójne standardy? Zapytałem ją, jakie przepisy pozwalają na takie przywileje? Dochodzę do wniosku, że pediatria nie wróci, bo nie musi, skoro dzieci lekarzy czy ratowników otrzymają pomoc zawsze, a nasze nie.
Szef szpitalnej kancelarii Przemysław Drozdek odpowiada, że trzeba to dokładnie sprawdzić.
Pediatrii w Radomsku nie ma, odkąd przekształcono ją w oddział covidowy. Potem sale wyremontowano, ale nie było chętnego lekarza, który by pediatrię poprowadził. Kilka tygodni temu dyrektor Piotr Kagankiewicz zapewniał nas, że pediatria ruszy od lutego 2023. Lekarz, który pracuje w Piotrkowie Trybunalskim, rozpocznie pracę jako ordynator w Radomsku. Piotrkowski oddział pediatryczny jest właśnie likwidowany.
Przemysław Drozdek zapewnia, że osoba, o której mówi nas Czytelnik, nie pracuje w Szpitalu Powiatowym w Radomsku. A co do dziecka tej osoby, nie może udzielić informacji osobie nieuprawnionej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze