Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w środę 10 września rano poinformowało na swoim Facebooku, że tego dnia w części miasta nie będzie ciepłej wody. Ze względu na prace, które trzeba przy ciepłociągu wykonać.
W sierpniu ciepłej wody nie było dwa tygodnie. Jak co roku, bo co roku miejska spółka część starych rur i urządzeń wymienia. Po tych pracach PGK informował, że to największy zakres prac i teraz będzie już tylko lepiej.
- Jak tak można?! - denerwowała się w środę rano radomszczanka, która w mieszkaniu w jednym z bloków przy Leszka Czarnego chciała skorzystać z prysznica. I okazało się, że w kranie nie ma ciepłej wody. Kobieta opowiadała Gazecie, że jeszcze poprzedniego wieczora wyszła przed blok i sprawdziła tablicę ogłoszeń przy drzwiach. - I na tej tablicy na klatce też ani słowa, ani nawet pół kartki, że ciepłej wody nie będzie. Wyszłam, bo koleżanka, która mieszka w bloku przy Piastowskiej, takie ogłoszenie zobaczyła u siebie. Skoro u nas nie ma, to znaczy, że u nas woda będzie. I pewnie, że bez ciepłej wody można sobie poradzić. Ja też sobie poradzę. Tak jak przez dwa tygodnie przerwy w wakacje, jak PGK znów jakieś rury wymieniał. Ale ile można sobie radzić? Kiedy w końcu to zacznie działać jak należy? W końcu to my płacimy za tę wodę. Ale informacja to już się klientowi wodociągów, jak widać, nie należy.
O godzinie 7.28 w środę Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej przesłało do mediów komunikat.
"Zakład Ciepłowniczy Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o. w Radomsku informuje odbiorców, że z powodu prac inwestycyjnych w dniu 10.09.2025r. od godzin porannych do późnych godzin wieczornych wystąpi przerwa w dostawie ciepłej wody użytkowej do budynków przy ul.: - Leszka Czarnego 10, 12, 14, 16, 18, 20, 22, - Tysiąclecia 9, - Piastowska 2, 4, 6, 8, 10, 16, - Przedszkole Specjalne, - Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy."
Reklama
Miejska spółka oczywiście przepraszała za utrudnienia. A my zapytaliśmy, dlaczego komunikat tak późno? Zgłaszali się do nas kolejni czytelnicy.
- My też mamy takie telefony - zapewniał Kamil Bugdal z wydziału promocji PGK. I wyjaśniał, że pracownik ciepłowni odpowiedzialny za przesłanie takiego komunikatu, zapomniała zrobić to we wtorek. - Pozostaje nam tylko przeprosić. Oczywiście za późno. Stanowczo za późno - przyznawał.
A kilka minut przed 9 kolejny komunikat, a właściwie aktualizacja pierwszego.
"Zakład Ciepłowniczy Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o. w Radomsku informuje, że z powodu prac inwestycyjnych i regulacji funkcjonowania sieci po pracach modernizacyjnych oraz wystąpieniu nieprzewidzianych drobnych awarii na sieci, w dniu dzisiejszym, tj, 10.09.2025 r. zostały wstrzymane dostawy ciepłej wody do wszystkich odbiorców zasilanych z miejskiej Ciepłowni. O wznowieniu dostaw poinformujemy w kolejnym komunikacie. Za utrudnienia przepraszamy."
Pod wpisem o awarii na Facebooku PGK pojawiło się ponad 60 komentarzy. Albo nie ma ich wcale, albo jest kilka, widać więc, że radomszczanie chcieli powiedzieć, co myślą. A myślą, że tak dłużej być nie może. Krytyka była ostra, wielu piszących oznaczało i PGK i prezydenta miasta.
Nikt radomszczanom ze strony spółki nie odpisał.
A dzisiaj rano PGK przesłał kolejny komunikat.
"Zakład Ciepłowniczy Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o. w Radomsku informuje, że nadal pracuje nad usunięciem awarii i wznowieniem dostaw ciepła do naszych odbiorców. Obecnie trwają czynności związane z napełnianiem ubytków wody w sieci. O wznowieniu dostaw ciepła poinformujemy w kolejnym komunikacie."
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To jest jakieś totalne dziadostwo! 2 tygodnie "fachowcy" grzebali w rurach a za 10 dni okazało się, że grzebali nie tam, gdzie trzeba. Najwidoczniej nikt w ZC Radomsko, nie wie, gdzie są najsłabsze punkty na sieci ciepłowniczej. Awaria jest zjawiskiem dość często spotykanym ale, DO CHOLERY, nie za 10 dni po kompleksowych naprawach, na ustalonych wcześniej odcinkach sieci, na których to ustalenie PGK ZC - miało NIEMAŁO, bo rok - od ostatnich "zatrzymań ciepłej wody" w 2024 roku... Taką usługę, to może sobie Prezes PGK w buty schować. Będzie mu cieplej...
Panie Szanowny ! Gdyby Pan wiedział co w Piątek po 20 dostaniesz Pan zawału i szlak Pana trafi to w Czwartek kupił by Pan trumnę u Walasa ! Są prowadzone wielkie remonty ale trzeba sobie zdawać sprawę z tego że 50 % sieci ma 50 lat i do czasu jej systematycznej wymiany nieoczekiwane awarie będą się pojawiać !
Ciągle nie ma ciepłej wody!
Zimny prysznic wzmacnia odporność.
To jest jakieś totalne dziadostwo! 2 tygodnie "fachowcy" grzebali w rurach a za 10 dni okazało się, że grzebali nie tam, gdzie trzeba. Najwidoczniej nikt w ZC Radomsko, nie wie, gdzie są najsłabsze punkty na sieci ciepłowniczej. Awaria jest zjawiskiem dość często spotykanym ale, DO CHOLERY, nie za 10 dni po kompleksowych naprawach, na ustalonych wcześniej odcinkach sieci, na których to ustalenie PGK ZC - miało NIEMAŁO, bo rok - od ostatnich "zatrzymań ciepłej wody" w 2024 roku... Taką usługę, to może sobie Prezes PGK w buty schować. Będzie mu cieplej...
Panie Szanowny ! Gdyby Pan wiedział co w Piątek po 20 dostaniesz Pan zawału i szlak Pana trafi to w Czwartek kupił by Pan trumnę u Walasa ! Są prowadzone wielkie remonty ale trzeba sobie zdawać sprawę z tego że 50 % sieci ma 50 lat i do czasu jej systematycznej wymiany nieoczekiwane awarie będą się pojawiać !
Ciągle nie ma ciepłej wody!