We wtorkowy wieczór, 28 kwietnia, tuż przed godziną 18, na ulicy Krakowskiej w Radomsku zrobiło się niespokojnie. Mieszkańcy zauważyli mężczyznę siedzącego na ławce przed jednym z bloków. Zwracał uwagę swoim zachowaniem, a do tego miał na sobie ubranie zupełnie niedostosowane do pogody.
Osoba, która zadzwoniła na numer alarmowy, nie przeszła obok niego obojętnie. Zaniepokoił ją stan mężczyzny i to, czy nic mu nie zagraża. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Radomsku od razu wysłał na miejsce patrol.
- Zgłaszający obawiał się o jego stan zdrowia - mówi aspirant Dariusz Kaczmarek. - Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, potwierdzili te obawy. Ze względu na zachowanie mężczyzny oraz konieczność udzielenia mu pomocy wezwano zespół ratownictwa medycznego - wyjaśnia policjant.
Ratownicy przebadali mężczyznę i zdecydowali, że trzeba go jak najszybciej przewieźć do szpitala. Policjanci podkreślają, że reakcja osoby zgłaszającej miała ogromne znacznie i dziękują jej za to, że nie zignorowała niepokojącego widoku. Takie sytuacje pokazują, że zwykła ludzka uważność i troska o innych mogą realnie przełożyć się na czyjeś zdrowie, a nawet życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze