[1992] W czasie minionych wakacji dość częstym widokiem, także w naszym mieście, były pracujące dzieci.
Na stacjach benzynowych kilkunastoletni chłopcy i dziewczyny zarabiali myciem szyb. W sklepach, sklepikach i przy straganach zdarzało nam się być obsłużonym przez nieletnich ekspedientów. Czy to dobrze? Czy dzieci powinny pracować zarobkowo? Te pytania zadaliśmy pracującym dzieciom oraz kilku dorosłym.
Ania (lat 10) sprzedająca owoce przy ul. Przedborskiej: - Tak, dzieci powinny pracować i pomagać rodzicom w wakacje. Poza tym ja lubię sprzedawać, przyjemnie jest poczuć się dorosłym.
Krzysztof (lat 15) myjący szyby na stacji benzynowej przy ul Prymasa Wyszyńskiego: Dobrze jest trochę popracować, bo można szybciej sobie coś kupić. Ja składam na kom......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 81% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze