Reklama

Pracownik firmy z Włocławka: - Bank idzie do sprzedania, trzeba go posprzątać. Trwa usuwanie tego, co zostawiły gołębie

- Nie wiecie, co się dzieje w banku przy Piastowskiej? - pyta czytelniczka.

- Od rana ludzie w ochronnych strojach wynoszą jakieś niebieskie worki - opowiada radomszczanka. - Nie wiadomo co w nich jest, ale skoro mają na sobie te kombinezony, to chyba coś, co może być niebezpieczne - zastanawia się.

Sprawdzamy

- W workach? W workach jest guano - śmieje się jeden z pracowników firmy z Włocławka. Bo aż stamtąd przyjechał do Radomska. - Ptasie, a konkretnie gołębie. Budynek jest zdaje się do sprzedaży, wiec musi jakoś wyglądać - puszcza oczko.

I wyjaśnia, że firma, w której pracuje, usługi takiej jak te wykonuje w całej Polsce. W Radomsku kilkuosobowa ekipa z Włocławka jest od wczoraj. I będzie do czwartku, wtedy cała operacja ma zostać zakończona.

Reklama

O kosztach mówić nie chce, to indywidualna sprawa - zależy od rodzaju budynku i jakiego sprzętu trzeba użyć. Tutaj na przykład podnośnika.

- Wszystko trzeba zrobić ręcznie. A możemy to robić właśnie teraz, bo skończył się okres ochronny dla ptaków. W gniazdach nie ma jajek, można je usuwać - wyjaśnia.

I dodaje, że w cenę wliczony jest także koszt utylizacji tego, co znajduje się w niebieskich workach. - Za utylizację jednego kilograma odchodów gołębi trzeba zapłacić 3 zł.

Budynek banki z żubrem, jak mówią o nim radomszczanie, ewentualnie banku przy Piastowskiej, już jakiś czas temu został wystawiony na sprzedaż, ale na razie nie znalazł się chętny do kupna.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/11/2024 15:11
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości