Reklama

Kryminalny mistrz powiatu: zadzwonił po policję, bo myślał, że go okradziono. Zapomniał, że sam jest poszukiwany

17/07/2023 13:15

Podróżujący pociągiem zadzwonił na policję, by zgłosić próbę kradzieży bagażu. Był poszukiwany.

- W miniony weekend funkcjonariusze zostali wezwani na dworzec PKP w Radomsku przy ul. Reymonta, gdzie według zgłoszenia miało dojść do kradzieży torby. Policjanci na miejscu zastali zgłaszającego, który stwierdził, że kiedy on znajdował się w wagonie restauracyjnym zauważył kobietę, która przechodziła obok z jego torbą. W związku z czym zwrócił jej uwagę i zadzwonił na numer alarmowy - informuje nadkomisarz Aneta Wlazłowska z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.

Kobieta z kolei twierdziła, że torba leżała porzucona, więc chciała zanieść ją do przedziału konduktorskiego. - Po wykonaniu odpowiednich czynności przez funkcjonariuszy okazało się, że nie brakuje żadnego przedmiotu, żadnego elementu, czyli nic nie zginęło - wyjaśnia nadkomisarz. - Mężczyzna zgłaszający całą sytuację był pod wpływem alkoholu i dodatkowo okazało się, że 44-latek jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. W związku z powyższym, jego podróż została zakończona w Radomsku. Trafił do policyjnego aresztu a następnie został przewieziony do zakładu karnego.

Reklama

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości