W sobotę 17 października rano policja i straż pożarna zostały wezwane do lasu między miejscowościami Orzechów i Cadów w gminie Kobiele Wielkie.
Mężczyzna, który wcześnie rano wybrał się do lasu na grzyby, natknął się na samochód, w którym spało troje ludzi, dwóch mężczyzn w wieku 21 i 25 lat oraz 17-letnia dziewczyna.
Jak się dowiadujemy, policjanci zbadali całą trójkę i okazało się, że wszyscy byli trzeźwi. Funkcjonariusze podejrzewają, że młodzi ludzie mogli zażywać inne substancje. Od kierującego samochodem pobrana została krew do badań, które pozwolą ustalić, czy kierował samochodem marki Dodge Caliber pod wpływem takich substancji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze