W piątek w swoim biurze poselskim poseł Anna Milczanowska z Prawa i Sprawiedliwości opowiadała o inicjatywie „Chrońmy dzieci. Wspierajmy rodziców” i obywatelskim projekcie zmian w ustawie oświatowej, ograniczającym seksualizację dzieci. Gazeta poprosiła ją o komentarz do wyroku na parafię św. Lamberta oraz postępowania proboszcza Antoniego Arkita, który próbował zmieść pod dywan molestowanie dzieci przez kościelnego.
Obywatelska inicjatywa ustawodawcza „Chrońmy dzieci. Wspierajmy rodziców” dotyczy zmian w ustawie oświatowej. Projekt daje większe prawo rodzicom do kontroli nad treściami prezentowanymi w szkołach podstawowych i przedszkolach. W całym kraju trwa zbieranie podpisów
- Obywatelska inicjatywa ma patronat marszałek Sejmu Elżbiety Witek - mówiła poseł Milczanowska. - Najważniejsze zmiany, które zapisano w projekcie, to przede wszystkim transparentność. Czyli wszystkie zajęcia, jakie odbywają się w szkole, muszą mieć zgodę rodziców. Druga to wprowadzenie zakazu seksualizacji dzieci. Edukacja seksualna pozostaje na takich lekcjach jak biologia, przygotowanie do życia w rodzinie, prowadzona ma być zgodnie z programem przez fachowców. Ta ustawa jest po to, żeby nie demoralizować naszych dzieci. Mamy swoich wolontariuszy, którzy zbierają podpisy w terenie. W biurze mamy już kilkaset podpisów. Kolejni chętni przychodzą każdego dnia.
Naczelnik wydziału oświaty w starostwie Andrzej Kucharski dodał: - Pani poseł wyraziła wprost to, co jest istotą tej akcji. Wiemy, że zachód Europy boryka się z różnymi seksedukatorami, którzy wchodzą w sposób niekontrolowany do placówek. W jaki przerażający sposób te zajęcia się odbywają, mogliśmy zobaczyć choćby w wydaniach „Wiadomości” telewizji publicznej. Chcemy polską młodzież i polskie dzieci przed tym ustrzec. Wiemy, czym to grozi, jeżeli młodzież i dzieci zostaną zdemoralizowane. To jedno z najgorszych przewinień, jakie ciążyłoby na nas, ludziach dorosłych.
Gazeta spytała poseł Milczanowską o sprawę z Radomska. Tydzień temu opisaliśmy, że Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim wydał wyrok w sprawie odpowiedzialności parafii św. Lamberta za molestowanie dzieci przez kościelnego. Ma zapłacić jednej ofierze 190 tys. zł. Zadośćuczynienia. Sprawa w Radomsku jest bardzo głośnia, Gazeta przed kilku laty ujawniła, jak proboszcz parafii, z pomocą prawników, próbował zamieść ją pod dywan. Ujrzała ona światło dziennie jedynie dzięki uporowi wikarego, do którego zgłosiły się dzieci.
Poseł Anna Milczanowska odpowiedziała: - Z tego, co się orientuję, wyrok zapadł w sądzie okręgowym i jest nieprawomocny. Z informacji jakie posiadam, wiem, że parafia będzie się odwoływała. A sedno tej całej sprawy jest takie, że osoba, która dopuszczała się tych niecnych czynów została skazana, spędziła w więzieniu trzy lata i została również ukarana karą finansową, którą przekazywała na rzecz osób pokrzywdzonych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze