- Spółdzielnia napisała tylko „dezynfekcja”, ale już czy to jest groźne dla mieszkańców, to nie - skarży się mieszkanka jednego z bloków przy ulicy Piastowskiej. - Zajmuje się tym profesjonalna firma i bierze za to odpowiedzialność - odpowiada prezes spółdzielni.
- Na klatce jest tylko mała karteczka z jednym zdaniem, że tego i tego dnia będzie, zaraz, jak to było dokładnie… dezynfekcja pionów wodno-kanalizacyjnych - opowiada radomszczanka, która mieszka w jednym z bloków Radomszczańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej przy ulicy Piastowskiej.
Denerwuje się, że skoro spółdzielnia zleca takie prace, to nie powinna być taka oszczędna w słowach.
- Przeciwnie, należy nam się jak najszersza informacja, bo to my ryzykujemy swoim zdrowiem. Nie wiemy, co tu ta firma rozlewa, jakie to chemikalia, czy są groźne i czym może się skończyć wdychanie
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 87% tekstu do przeczytania.Płatny dostęp do treści
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze