Reklama

Policja wszczęła dochodzenie w sprawie zniszczenia pomnika na Ewinie

Kto znieważa pomnik lub inne miejsce publiczne urządzone w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności - mówi artykuł 261 Kodeksu Karnego. I właśnie w tym kierunku policja prowadzić będzie dochodzenie i poszukiwać sprawcy.

Do znieważenia doszło między 18 a 19 grudnia. A przynajmniej w tym czasie zauważono co się stało.

Jak mówi Gazecie 19 grudnia powiatowy radny Lewicy Arkadiusz Ciach otrzymał telefon od mieszkańca Ewiny, który zauważył, że część liter na pomniku został zamalowana białą farbą. Konkretnie zamalowano informację o tym, że w bitwie z Niemcami na tym terenie udział brali żołnierze 3 Brygady AL imienia generała Józefa Bema. Tak, jakby sprawca chciał, żeby napis brzmiał: Partyzantom … uczestnikom walk pod Ewiną w XX rocznicę bitwy społeczeństwo ziemi łódzkiej.

Reklama

Zamalowany częściowo napis na pomniku

Radny Ciach komentował, że to dzielenie partyzantów na lepszych i gorszych. - Dzielenie ludzi, na lepszy i gorszy sort, to jest efekt mowy nienawiści - mówił Gazecie. A to zrobiono z pomnikiem nazwał nie tylko aktem wandalizmu, ale przede wszystkim brakiem szacunku dla uczestników walk.

Ciach pojechał na policję złożyć zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa. - Ewina od zawsze jest solą w oku środowisk skrajnie prawicowych - dodawał.

Decyzja o wszczęciu śledztwa zapadła 21 stycznia, prowadzi je policjant z posterunku policji w Żytnie.

Reklama

To kolejna dewastacja pomnika, wcześniej został oblany czerwoną farbą. Wtedy sprawców nie ustalono.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości