Reklama

Podpalacz grasuje w gminie Żytno: Przykro to mówić, ale to może być ktoś z nas, strażaków

- Przykro to mówić, ale to może być ktoś z nas - strażak ochotnik z jednej z ochotniczych straży pożarnych w gminie Żytno zawiesza głos. - Nie chciałbym, żeby teraz zaczęła się jakaś nagonka. Bo to może być tylko jedna czarna owca wśród setek strażaków

W nocy z soboty 4 na niedzielę 5 października nad ranem strażacy gasili pożar murowanego budynku gospodarczego w miejscowości Mała Wieś. Kolejnego z serii w tej części gminy Żytno. I było to kolejne podpalenie.

Ktoś obudził mieszkańca

Jak mówi Gazecie kapitan Marek Jeziorski, oficer prasowy komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku, do tego ostatniego pożaru pojechały cztery zastępy, w sumie 23 strażaków. Z żywiołem walczyli kilka godzin.

- Wszystko wskazuje na to, że to było podpalenie - mówi strażak. Przypomina, że wcześniej na terenie tej posesji doszło do podpalenia innego budynku. Wtedy także k......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 86% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/10/2025 14:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości