9 mln zł - co najmnie tyle miał wyłudzić z Urzędu Marszałkowskiego Paweł D., właściciel sieci przedszkoli Akademia Myszki Miki, należących do firmy New Look. Na początku tygodnia funkcjonariusze wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej w Łodzi zatrzymali trzecią osobę. Pomagała w tym procederze. Działalność Pawła D., ujawniła Gazeta Radomszczańska w cyklu tekstów „Haracz za pracę".
W 2019 roku, gdy Gazeta zajęła się sprawą, firma New Look prowadziła 27 żłobków i przedszkoli w województwie, w tym trzy w Radomsku. Większość w ramach unijnych projektów. Dostała na nie co najmniej 11,5 mln zł dotacji. Właścicielem firmy był Paweł D. Gorzkowic. W 2017 roku dostał z Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi dotację na otwarcie 14 przedszkoli. Według ustaleń prokutatury, otworzył wtedy tylko pięć, a pozostałe funkcjonowały jedynie gdy miała przyjechać kontrola. Trzy jego przedszkola działały w Radomsku.
W cyklu tekstów Gazeta opisała proceder wymuszania od trzech pracownic w Radomsku zwrotu pod stołem części wynagrodzenia w zamian za zachowanie pracy. Kwota zapisana w umowach trafiała na ich konta, z niej oddawały co miesiąc ponad 600 złotych. Sprawą zajęła się radomszczańska prokuratura.
Działalnością Pawła D. zainteresowali się też policjanci z Łodzi i tamtejsza prokuratura. Paweł D. został zatrzymany w 2020 roku i usłyszał zarzuty dotyczące wyłudzenia dofinansowania.
Wedug ustaleń funkcjonariuszy, zlecał on też fikcyjne wykonanie prac remontowych swoim zanjomym, którzy wystawiali faktury z których nie odprowadzali podatków.
Jak informuje KWP w Łodzi, „policjanci z komendy wojewódzkiej w ramach żmudnej pracy ustalili kolejne osoby powiązane z tym procederem". 14 września 2021 roku na terenie Piotrkowa Trybunalskiego zatrzymali 38-latka. Usłyszał zarzut dotyczący pomocnictwa w dokonaniu wyłudzeń dofinansowania na szkodę Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego. Chodzi o 9 mln zł. Kwota może się zwiększyć, bo w sprawie wciąż są prowadzone czynności.
Akta ze śledztwa w sprawie „Haraczu za pracę” w placówkach prowadzonych przez Pawła D., zostały przekazane do Prokuratury Rejonowej Łódź Śródmieście. Tam prowadzone jest ogólnopolskie śledztwo w sprawie działalności Pawła D.

Fot. KWP w Łodzi
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy są jakieś nowe informacje o zatrzymanych ?? Mijają kolejne 3 miesiące i nie widać końca sprawy...
Nikomu ze służb nie zależy chyba na zakończeniu sprawy, a przypomnę, że mijają 3 lata od pierwszych sygnałów co się działo w placówkach- brak aresztu dla właścicieli i innych poważniejszych środków zapobiegawczych, pozwala sądzić , że jakiś powód takiego stanu rzeczy musi być... Założę się, że na sprawę w sądzie zostanie powołanych tylu świadków, że sprawa będzie trwałą co najmniej 10 lat żeby tylko uwalić...
Aresztowali pod koniec roku, czwartą osobę zamieszaną w wyłudzenia dotacji- 50-latkę z Tomaszowa Mazowieckiego, która nierzetelne wystawiała faktury na wyposażenie placówek
Czy są jakieś nowe informacje o zatrzymanych ?? Mijają kolejne 3 miesiące i nie widać końca sprawy...
Nikomu ze służb nie zależy chyba na zakończeniu sprawy, a przypomnę, że mijają 3 lata od pierwszych sygnałów co się działo w placówkach- brak aresztu dla właścicieli i innych poważniejszych środków zapobiegawczych, pozwala sądzić , że jakiś powód takiego stanu rzeczy musi być... Założę się, że na sprawę w sądzie zostanie powołanych tylu świadków, że sprawa będzie trwałą co najmniej 10 lat żeby tylko uwalić...
Aresztowali pod koniec roku, czwartą osobę zamieszaną w wyłudzenia dotacji- 50-latkę z Tomaszowa Mazowieckiego, która nierzetelne wystawiała faktury na wyposażenie placówek