W niedzielę 17 maja około godziny 17 w miejscowości Józefów Stary w gminie Przedbórz doszło do wypadku.
- Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów kierujący Volkswagenem jadąc w kierunku miejscowości Czermno nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze - mówi Gazecie aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP Radomsko. - Stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie do przydrożnego rowu.
Samochód przewrócił się na bok. Za kierownicą siedział 47-latek. W alkomat wydmuchał prawie 3 promile alkoholu. Do tego ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Mężczyzna doznał obrażeń i został odwieziony do szpitala.
A jak dojdzie do siebie stanie przed sądem. - Będzie odpowiadał za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu - mówi aspirant Kaczmarek.
Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia.
- Po raz kolejny apelujemy, alkohol za kierownicą to śmiertelne zagrożenie. Nie tylko dla kierującego, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego. Osoby lekceważące przepisy i wcześniej nałożone zakazy pokazują jak nieodpowiedzialne decyzje mogą doprowadzić do tragedii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bezwzględne kary więzienia już od pierwszego przypadku jazdy pod wpływem, oraz obowiązkowe blokady antyalkoholowe w pojazdach. Nie wyeliminuje to problemu natychmiast, ale bez tego nic się nie zmieni.
Może proboszcz za niego poręczy i go nie wsadzą.
Będę się za niego modlić, żeby wyszedł z nałogu
Po jakiego grzyba tak pędził?
Alkohol mu sie skończył i go suszyło. Pędził na CPN w Falkowie ????
Dobre, Po jakiego Grzyba? Wtajemniczeni wiedzą????
Ale po co lądował jak świeżo co ze Skotnik wystartował...mówiłem,pas jest koło Bysiowa.. Marcin,gdzie moje papierosy?-Bo po Toś pojechał... Blacharkę się ogarnie,a papiery się od spalonego załatwi...????
Nic się nie martw,moi prawnicy już działają,a o dokumenciki się nie martw Marcinku.
Zajmijcie sie swoim życiem. Bo każdemu to się może zdarzyć. Pół tych okolic jeździ pijana,albo naćpana i odziwo tyle lat im się udaje. P.S. a 3promile,to nie wynik,kieliszek winka do obiadu z żonką. Większość zazdrości,bo człowiek się dorobił w życiu i sobie kupił kradzione auto od okolicznego szmuglera bez OC i przeglądu to was boli biedaki,dziady Skotnickie patałachy.
Bezwzględne kary więzienia już od pierwszego przypadku jazdy pod wpływem, oraz obowiązkowe blokady antyalkoholowe w pojazdach. Nie wyeliminuje to problemu natychmiast, ale bez tego nic się nie zmieni.
Może proboszcz za niego poręczy i go nie wsadzą.
Będę się za niego modlić, żeby wyszedł z nałogu