W piątek 8 maja policjanci otrzymali telefon: - Zabrałam nietrzeźwemu kierowcy kluczyki. Chciał odjechać, ale mu nie pozwoliłam.
Jak mówi Gazecie podinspektor Aneta Wlazłowska z KPP Radomsko, około godziny 11 mężczyzna przyjechał na rynek w Wielgomłynach. Policjanci zabezpieczyli nagrania z monitoringu, na których widać, że prowadził. Przypadkowa kobieta zobaczyła, że 38-letni mieszkaniec gminy Wielgomłyny dosłownie ledwo trzyma się na nogach i w tym stanie próbuje wsiąść za kierownicę. Zadziałała od razu. Nie pozwoliła mu odjechać.
Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, poprosili kierowcę, żeby dmuchnął w alkomat. Wyszło, że w wydychanym powietrzu mężczyzna ma prawie 3 promile alkoholu.
Do tego mężczyzna już dawno stracił prawo jazdy. I jechał z kolegą, który jednak nie mógłby go zastąpić za kierownicą, bo też nie ma uprawnień.
38-latek stanie przed sądem. Grozi mu do 5 lat więzienia, kara grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze