- Nietrzeźwa kobieta zakłócała porządek publiczny w radomszczańskim sądzie. Była wulgarna, dlatego sędzia wezwał patrol policji. Badanie wykazało, że miała aż 4 promile alkoholu w organizmie - informuje aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP Radomsko.
W środę 29 stycznia kilka minut po godzinie 9 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Radomsku otrzymał zgłoszenie. Chodziło o kobietę, która przyszła na rozprawę sądową. Niestety, była nietrzeźwa. I to pewnie alkohol spowodował, że zapomniała co to dobre wychowanie.
Dyżurny wysłał patrol.
- Funkcjonariusze, którzy przyjechali do budynku sądu, potwierdzili, że 32-latka była kompletnie pijana - mówi Gazecie policjant. - Badanie wykazało, że miała aż 4 promile alkoholu w organizmie. Mimo to oświadczyła mundurowym, że wypiła tylko kilka piw. Z uwagi na jej stan oraz zachowanie, funkcjonariusze podjęli interwencję, zapewniając bezpieczeństwo zarówno pracownikom sądu, jak i innym osobom przebywającym na miejscu.
Kobieta stanie przed sądem po raz kolejny, policjanci przygotowali wniosek o jej ukaranie. Tym razem odpowie za zakłócanie porządku publicznego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A tak w ogóle to kto ją wpuścił do sądu na sprawę? Jest ochrona i bramka żeby przejść. Śmiechu warte. ....
Ale jak? Przecież kobiety nie dają w szyję
A tak w ogóle to kto ją wpuścił do sądu na sprawę? Jest ochrona i bramka żeby przejść. Śmiechu warte. ....
Ale jak? Przecież kobiety nie dają w szyję