Reklama

Pan Grzegorz: - To jest zaniedbanie miasta albo elektrowni. Miasto: - Nie nasze, elektrowni

- Tam gdzie nie trzeba, to wycinają i betonują na potęgę. A tam, gdzie przydałby się ktoś z piłą i rozsądnie podciął kilka gałęzi, nikogo nie było od miesięcy - mówi radomszczanin, który mieszka przy ulicy Stara Droga - mówił Gazecie w czwartek 7 sierpnia pan Grzegorz.

I przesłał zdjęcie drzewa rosnącego pod linią energetyczną. - - Chciałby zwrócić uwagę na zaniedbania ze strony urzędu miasta i elektrowni. 

Jak nas informował, w poniedziałek 21 lipca napisał maila do wydziału bezpieczeństwa i porządku publicznego.

- Na ten ich adres interwencyjny, którego chyba nikt nie czyta. O tym, że drzewo tak już wrosło w linie energetyczną, że to grozi porażeniem kogoś i uszkodzeniem tej linii przy większych wichurach i złych warunków pogodowych, które nas ostatnio nawiedzają. I co? I nic. Do dzisiaj absolutnie nic nie jest zrobione w tym temacie. Droga taka piękna, oddana w 2021 roku, a już dochodzi do zaniedbania - podkreśla. - Może jak napiszecie artykułu, w końcu się ktoś za to weźmie, póki nie doszło do tragedii...

Reklama

Wysłaliśmy pytania do urzędu miasta. Mamy odpowiedź.

- W odpowiedzi na zapytanie z dnia 7 sierpnia 2025 r, które dotyczy drzewa rosnącego pod linią energetyczną przy Starej Drodze informuję, że przycinaniem gałęzi drzew, które obrastają przewody linii elektrycznej zajmuje się PGE Dystrybucja S.A. Rejon Energetyczny Piotrków Trybunalski. Wszelkie zgłoszenia dotyczące konieczności przycięcia drzew, które obrastają linie energetyczne można zgłaszać właśnie tam - odpisał Wydział Inwestycji i Inżynierii Miejskiej.

Reklama

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/08/2025 09:17
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości