Reklama

Mieszkaniec: dałem zaliczkę na działkę, nie mam ani działki, ani zaliczki. Właściciel: Nawet bym oddał, ale...

Miała być działka, na której wybudują dom. Była już nawet przedwstępna umowa, wystarczyło spotkać się z notariuszem. I wtedy coś się nie udało. Pan D. mówi, że to wina właściciela, pan R., właściciel ziemi, że wręcz przeciwnie.

- Mimo, że w umowie jest wyraźnie zapisany termin, do kiedy właściciel działki miał przygotować dokumenty dla notariusza, nie zrobił tego. I teraz nie chce nam oddać zaliczki. Zamiast rozmawiać spuścił psa.

- To ten pan najpierw bardzo szybko się zdecydował, a potem jeszcze szybciej zrezygnował. Zwrot mu się nie należy. Przecież wszystko jest w umowie bardzo wyraźnie zapisane.

Szukali działki

Pan D. (imię i nazwisko do wiadomości redakcji) razem z żoną na ogłoszenie o sprzedaży działki trafili w Internecie. Na popularnym portalu. Wszystko wyglądało standardowo. Krótki opis, zdjęcie planu, no i ......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 88% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/04/2026 13:15
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    typek - niezalogowany 2026-04-01 16:36:26

    Zaliczke sie zwraca, a zadatek oddaje x2, zaleznie kto zawinil.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości