Do niebezpiecznego pożaru doszło we wtorek na ul. Sucharskiego. Odłamki stacji trafo mogły wyrządzić krzywdę przypadkowej osobie.

We wtorek 17 marca o godz. 16.20 dyżurny straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o pożarze stacji elektroenergetycznej na ul. Sucharskiego. Przypuszczalną przyczyną był wybuch przekładnika prądowego. Doszło do rozerwania izolatora, a odłamki odrzuciło w promieniu 70 metrów. Na miejscu było pogotowie energetyczne.
Po wyłączeniu prądu strażakom udało się dogasić, przy użyciu gaśnicy proszkowej, palącą się trafostację.
W akcji wzięły udział trzy zastępy straży. Straty oszacowano na 25 tys. zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze