- To był nietuzinkowy człowiek - słyszymy od ludzi, którzy znali Marka Kotlickiego, kiedy informują nas o śmierci prezesa Fundacji Wzajemnej Pomocy "Alternatywy".
Fundacja zajmuje się pomocą osobom w kryzysie bezdomności, prowadzi w miejscowości Karkoszki 22 w gminie Gomunic ośrodek z kilkunastoma miejscami.
Udziela pomocy nie tylko osobom bezdomny, pozostającym w trudnej sytuacji życiowej, ale także osobom i rodzinom dotkniętym problemem alkoholowym.
- Kształtowanie u osób uzależnionych od alkoholu, narkotyków i leków, trwałych dążeń do całkowitego powstrzymania się od zażywania środków odurzających i życia w trzeźwości, popularyzacja zasad trzeźwego życia, zgodnych z zasadami etyki katolickiej, wyrobienie u osób potrzebujących pomocy samodzielności radzenia sobie w sytuacjach kryzysowych oraz dbanie o ich rozwój duchowy, upowszechnianie wiedzy o uzależnieniach w społeczeństwie, pomoc w formie usług opiekuńczych osobom starszym, chorym i niepełnosprawnym, udzielanie pomocy rodzinom ubogim, osobom niezaradnym życiowo i opuszczającym zakłady karne, ochrona praw dzieci i młodzieży, ludzi najuboższych, bezdomnych, bezrobotnych - to jej cele określone w statucie.
Do KRS-u została wpisana 4 kwietnia 2002 roku.
- W imieniu Taty, dajemy znać, że do końca był sobą i tak też go pożegnamy - piszą bliscy na jego profilu na Facebooku.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda, że o takich pięknych osobach nie dowiadujemy się za Ich życia. Wyrazy współczucia dla bliskich.
Smutne Marku. Mieliśmy na kawę się spotkać, jak tylko chemię skończysz. Kolejne spotkanie, przełożone do wieczności. Spoczywaj w pokoju.
Szkoda, że o takich pięknych osobach nie dowiadujemy się za Ich życia. Wyrazy współczucia dla bliskich.
Smutne Marku. Mieliśmy na kawę się spotkać, jak tylko chemię skończysz. Kolejne spotkanie, przełożone do wieczności. Spoczywaj w pokoju.