Do komendy powiatowej policji zgłosiła się kobieta, która dopiero po kilku miesiącach internetowej znajomości zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Zanim jednak złożyła zawiadomienie, zdążyła przelać na konta podawane przez oszusta 57 tys. zł.
- Zwracamy się z apelem, aby zachować szczególną ostrożność w sytuacji, kiedy poprzez media społecznościowe nawiązujemy kontakty z osobami podającymi się za policjantów, urzędników albo, jak w tym przypadku za znanego artystę - mówi podinspektor Aneta Wlazłowska z KPP Radomsko.
I dodaje, że oszuści wykorzystują różne legendy i techniki, żeby wzbudzić zaufanie i wyłudzić od ofiary pieniądze. W tym przypadku oszust udawał znanego piosenkarza, który tłumaczy także teksty piosenek z języka angielskiego.
Udało mu się przekonać kobietę, że ma trudności z wypłaceniem pieniędzy ze swojego konta. Chciała mu pomóc i w ciągu ostatnich trzech miesięcy wykonała wiele przelewów na różne, wskazane przez niego konta. Raz były to mniejsze, raz większe sumy, ale ostatecznie uzbierała się pokaźna kwota.
Podinspektor Wlazłowska przestrzega przed przelewaniem jakichkolwiek pieniędzy osobom, których nigdy nie widzieliśmy osobiście, a nawet i wtedy należy zachować czujność.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze