Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej byli w Radomsku 23 października 2024 roku. Po raz kolejny, do tych samych drzwi zapukali we wtorek 25 marca po południu.
W październiku KAS także przyjechał po południu. Kilka samochodów, wielu funkcjonariuszy, kilka miejsc działania. Dotyczyły lokali z automatami do gier hazardowych przy ulicy Reymonta, Warszyca i Krakowskiej.
Przypomnijmy, że lokal przy Warszyca, w którym można było grać na automatach typu jednoręki bandyta, należy do Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Miejska spółka wymówiła umowę najmu, kiedy Gazeta ujawniła, jaki proceder się w nim odbywa.
W październiku zaplombowano nielegalne automaty, punkty, których w centrum było kilka, miały przestać działać.
Już kilka dni po tamtej kontroli słyszeliśmy od mieszkańców, że jeden z lokali przy Reymonta wciąż prowadzi działalność. Do takiego miejsca nie jest łatwo wejść. Drzwi są zamknięte, witryna szczelnie zasłonięta. Przed drzwiami są kamery. To pracownik decyduje kogo wpuszcza. Takie lokale działają często całą dobę.
We wtorek funkcjonariusze KAS sprawdzali właśnie ten lokal i lokal przy Krakowskiej. Osoba w tym na Reymonta nie robiła problemów, otworzyła drzwi i wpuściła ich do środka. szybko też zniknęła kamera sprzed drzwi.
Zapytaliśmy w łódzkiej Krajowej Administracji Skarbowej, dlaczego odbyła się druga taka akcja. Czy to oznacza, że te lokale wznowiły działalność? Jaki był powód przyjazdu funkcjonariuszy KAS do Radomska? Jakie czynności wykonano? Co ustalono?
Czekamy na odpowiedź rzeczniczki prasowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
no i nie mam gdzie grać kurdemol
no i nie mam gdzie grać kurdemol