Kilka tygodni temu miejscy radni opozycyjni podnieśli wrzawę, że Rafał Dębski nie informuje ich o uczestnictwie w posiedzeniach Związku Miast Polskich. Bo teraz to on, a nie prezydent Ferenc, reprezentuje nasze miasto na tym forum. Teraz radnych nie doinformowanych nie będzie, bo o czynie przewodniczącego Dębskiego wieści rozeszły się błyskawicznie, nie tylko u nas, ale w Polsce.
Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl
Delegaci na zgromadzeniu ogólnym dyskutowali o sprawach istotnych (według nich) dla samorządu, czyli m.in. o zniesieniu dwukadencyjności. Im gmina mniejsza, tym łatwiej burmistrzowi, prezydentowi czy wójtowi zdobyć tam władzę absolutną. Ograniczenie do dwóch kadencji ma tę patologię ukrócić.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 94% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze