W Trzaskowskim brakuje mi charyzmy. Lata mijają, a on grzecznie czeka, aż Tusk mu powie: Rafał, możesz iść. Sikorski ma chyba największe w Polsce doświadczenie międzynarodowe i rozpoznawalność. To bardzo dobre cechy na ministra spraw zagranicznych, ale czy konieczne dla prezydenta? Platforma wybiera, kto w jej imieniu ma wygrać prezydenturę.
No to się porobiło. Tusk uznał, że od przybytku głowa nie boli i zarządził prawybory w KO. W szranki stają Rafał Trzaskowski i Radosław Sikorski, który od dawna ma ambicje prezydenckie. Obaj mają swoje zalety. I garby obciążające wizerunek. Kogo więc wybrać? - zastanawiają się członkowie PO. Już się spotkałem z sytuacją, gdy ktoś zachęca na Facebooku swoich znajomych: wskażcie kogo preferujecie, a ja oddam na niego swój partyjny głos. Takie to oto pra prawybory. Zamieszanie jest, ale KO jest w znacznie lepszej sytuacji niż PiS, który ma autentyczny problem ze wskazaniem swojego kandydata.
W Trzaskowskim brakuje mi charyzmy. Lata mijają, a on grzeczn......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 85% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze