Bezpartyjni-partyjni Samorządowcy będą teraz tańczyć, jak im Robert Lewandowski zagra. W czym, jak wiemy, doświadczenie spore ma. Jak dobrze dobierze melodię, to zacznie kampanię samorządową pół roku wcześniej.
Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl
Wybory to czas nieziemskich obietnic składanych przez chodzące ideały. Panująca wtedy atmosfera wpływa też na różnego rodzaju ekstrema, gdzieś do tej pory pochowane. Teraz wyłażą one na powierzchnię. Czasami straszą, a czasami śmieszą. Bywają też natchnieniem. „Andrzej Rysuje” na swoim rysunku przypomina, by nie pytać kobiety o wiek, mężczyzny o zarobki, a Konfederacji, co się stało z Pikusiem. Faktycznie lepiej nie pytać, bo kto chciałby usłyszeć, że Konfederata owego Pikusia zjadł ze smakiem.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 87% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze