Żyj tak, żebyś nie musiał uciekać na Węgry - brzmią tegoroczne życzenia z nutką polityczną w tle.
Minął niedawno rok rządów koalicji demokratycznej. Co mnie po wyborach zaskoczyło? To, że najbardziej na obietnicach wyborczych koalicji zależy zwolennikom PiS. Paradoks? Nie, to ich złudna nadzieja, że wybuchnie w społeczeństwie jakiś bunt, rewolucja, która przywróci Polsce mlekiem i miodem płynące czasy rządów Kaczyńskiego. Dlatego powtarzają z namiętnością godną lepszej sprawy, że 100 konkretów nie zostało spełnione.
Tylko patrzą na to ze swojej perspektywy, zawsze oczekując wymiernych korzyści. Wyborcy koalicji nie są aż tak bardzo roszczeniowi, zrozumieli, że wielu spr......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 86% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze