W nocy z wtorku 24 na środę 25 października strażacy zostali wezwani do kilku domów przy ulicy Piłsudskiego.
Wezwanie było do szamba, które wybiło i zalewało piwnicę w kilku domach. Najpierw mieszkańcy próbowali poradzić sobie sami, pomagali też sąsiedzi, ale jednak awaria była zbyt poważna. I trzeba było wezwać strażaków, którzy dysponują odpowiednim sprzętem.
Na miejscu pojawiły się dwa wozy, strażacy wzięli się do pracy i opanowali sytuację.
Kiedy jednak jeden z wozów chciał odjechać, okazało się, że utknął w remontowanej ulicy bez asfaltu. Ani w jedną, a ni w drugą.
Trzeba było wezwać pomoc techniczną z Łodzi, tamtejsi strażacy działają w takich przypadkach, bo wydobyć z kłopotów tak ciężki samochód, jak wóz strażacki, nie jest łatwo bez odpowiedniego sprzętu i umiejętności.
Jednak ostatecznie udało się kierowcy wydostać z pułapki. Cała akcja zakończyła się więc szczęśliwie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze