Policjant przeprowadził z bezdomnymi nocującymi w śmietniku przy Leszka Czarnego 11 rozmowę profilaktyczno-ostrzegawczą. Obiecali, że się wyniosą, ale szybko wrócili. Z materacami. Dzielnicowy ma tam zaglądać częściej. - Nic więcej nie możemy zrobić - mówi Irena Łęska, prezes Radomszczańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
Janusz Kucharski, jk@radomszczanska.pl
Kiedy mieszkańcy okolicznych bloków wieczorem wynoszą śmieci wchodząc do tzw. gniazda muszą uważać, żeby kogoś nie nadepnąć. Bezdomni urządzili sobie tam sypialnię. Co wieczór, mniej więcej ok. 21, wyciągają ukryt......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 87% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze