W środę 18 maja strażacy byli wzywani do dwóch pożarów w lasach. W jednym z nich poparzony został mężczyzna, który prawdopodobnie sam rozpalił ogień.
Wcześniej jednak trzeba było gasić poszycie leśne w okolicy Topisza. To wezwanie było o 19. Kilka godzin później, o 22, wezwanie do pożaru lasu w Klekowcu w gminie Radomsko. Tam ogień zajął około 2 hektarów powierzchni.
Na miejscu strażacy zastali nietrzeźwego mężczyznę, który prawdopodobnie spowodował ten pożar, ponieważ rozpalił w lesie ognisko i stracił nad nim kontrolę. Na tyle, że sam został poparzony i został odwieziony do szpitala.
Kolejny dzień, czwartek 19 maja, był spokojniejszy. Strażacy byli wzywani do czterech niewielkich pożarów traw, których na szczęście jest coraz mniej. Usuwali też jedno gniazdo os.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze