Reklama

Nowak o torze driftowym: Nie kibicujemy wam, nie u nas, nie naszym kosztem [Komentarz]

Wybrałem się na spotkanie do Urzędu Miasta w sprawie toru driftowego. Czy żałuję? Nie wiem, kilka ciekawych obserwacji odnotowałem. To spotkanie i rozmowa stron nie przyniosła żadnych wymiernych efektów, nikt nikogo nie przekonał.

 

Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl

Oburzeni chcieli się wygadać, pokazać swoje niezadowolenie i determinację, co im się udało. Prezydent i inwestorzy byli tylko tłem, niemrawo próbowali przekonywać, że pomysł z torem jest dobry, że to same korzyści. Właściwie ich narracja to powtarzanie, że hałasu nie będzie. Bardzo nienaturalnie wypadały powtarzane po kilkakroć słowa Jarosława Ferenca, że on na wielu takich torach był, w kraju i zagranicą, i wszystko było z nimi w porządku.

Wizja dzielenia się zyskami

Ludzi było sporo, ale mniej niż w podobnym spotkaniu dotyczącym spalarni śmieci. Ucz......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 83% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/06/2026 20:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości