Reklama

Pan Tomasz, radomszczański taksówkarz: - Po śmierci naszego kolegi chcemy pokazać nasz sprzeciw. Sąd musi zacząć zamykać pijanych kierowców

- Na ulice wyjedziemy w sobotę, bo nie możemy dłużej milczeć - mówi Gazecie pan Tomasz. Jeden z radomszczańskich taksówkarzy. - Kiedy słyszę, tak jak dzisiaj rano, że sąd nie zamyka w areszcie faceta, który ma dwa dożywotnie zakazy i po raz kolejny jest zatrzymany z wynikiem trzy i pół promila, to mnie krew zalewa.

W poniedziałek 27 lipca na ulicy Żwirki dochodzi do wypadku. Kierowca Peugeota na zakręcie zjeżdża na lewy pas i czołowo zderza się z Fordem, którym kieruje 72-letni taksówkarz. Wiezie 18-letnią pasażerkę. Sprawca wypadku ucieka pieszo, nie udaje się go złapać, ale świadkowie czuli od niego alkohol. Mężczyzna kilkanaście godzin wcześniej wyszedł z aresztu w komendzie powiatowej policji. Trafił tam za jazdę po pijanemu. 

Kilka dni później taksówkarz, Błażej Szablewski, umiera w szpitalu. Sprawca tego tragicznego wypadku zostaje zatrzymany. Sąd decyduje, że najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Reklama

Pogrzeb pana Błażeja odbędzie się dzisiaj o 14.

A w najbliższą sobotę jego koledzy planują zmotoryzowany protest. Zapowiadają, że spotkają się o godzinie 12, na radomszczańskiej Targowicy. Stamtąd, w grupach po 10 samochodów, ruszą ulicami, a jazdę zakończą przed urzędem miasta.

- Chcemy pokazać, że społeczeństwo nie może dłużej czekać, bo jak widać takie a nie inne decyzje sądu mają swoje konsekwencje - mówi pan Tomasz. - Przecież posłowie, mam nadzieję, że się pokażą, potrafią w jedną noc przyjąć kilka ustaw, a takiej sprawy nie potrafią załatwić? To przecież ich odpowiedzialność. Tu nie ma na co czekać, tu chodzi o ludzkie życie.

Reklama

Organizatorzy protestu zapraszają do udziału wszystkich, którzy też uważają, że pijani kierowcy powinni trafiać do aresztu, a nie stanowić zagrożenie dla innych.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/08/2026 10:47
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Obserwator - niezalogowany 2026-08-08 12:23:39

    Panowie taksówkarze ale i społeczeństwo chyba nie zapoznało się z artykułem mówiącym o tym że to policja NIE WNIOSKOWAŁA o areszt, a nie prokurator. Ktoś boi się odpowiedzialności za niedopełnienie obowiązków służbowych i tragiczne skutki, a ktoś inny boi się ruszyć policjantów? https://radomszczanska.pl/artykul/prokuratura/2438985

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości