Dostajemy zdjęcie, na którym widać kosz na śmieci w koszu na śmieci. Jest ich pod sam daszek. A że się nie mieszczą, leżą też wokół. - Czy tak wygląda sprawa w całym mieście?
Kosz ul. Reja, śmieci nie wywożone od jakiś 3 tygodni. Niedługo będą leżeć na ulicy, bo pobocza zabraknie. Wszyscy na kwarantannie czy inne ważniejsze sprawy są teraz? - pyta radomszczanka.

Przepełniony kosz przy ulicy Reja
A my pytamy naczelnika wydziału bezpieczeństwa w urzędzie miasta Jacka Paula. Ten wyjaśnia nam, że za opróżnianie koszy odpowiedzialna jest firma, i jeśli pojawiają się sygnały takie jak ten, jest o tym informowana.
Dodaje, że przypadek, o którym informuje nas Czytelniczka, to incydent. Rzeczywiście czasem zdarzają się takie sytuacje, zwłaszcza, że niektórzy mieszkańcy traktują publiczne kosze jako te, do których można wyrzucić swoje „domowe” śmieci. Naczelnik Paul mówi, że zdarza się, że przy takich koszach ktoś zostawia popiół z pieca. W reklamówkach.
- Można nas informować pisząc na adres monitoring@radomsko.pl.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze