Reklama

Na pomoc trzylatkowi i radomszczance przybyli strażacy. Przed pogotowiem

W sobotę i w nocy z soboty na niedzielę strażacy dwukrotnie wyjeżdżali do pomocy medycznej w Radomsku. Zanim na miejsce dotarło pogotowie ratunkowe, to strażacy udzielali pomocy. Najpierw 3-letniemu chłopcu, a w nocy kobiecie, która była zamknięta w mieszkaniu.

Najpierw w sobotę około godziny 18 zostali wezwani do zabezpieczenia lądowiska dla LPR na ul. Piłsudskiego w Radomsku. Śmigłowiec miał przybyć na pomoc trzylatkowi, który w wyniku uderzenia się w głowę stracił przytomność. W tym czasie nie było wolnych karetek. Po dojeździe na miejsce strażacy zabezpieczyli chłopca i lądowisko. Okazało się, że dziecko odzyskało przytomność. Przybyły na miejsce lekarz nie stwierdził konieczności przetransportowania chłopca do szpitala. 

Do drugiego zdarzenia doszło w nocy na ul. Batorego. Kobieta zadzwoniła na numer alarmowy i wzywała pomocy. Bardzo źle się czuła. Nie była w stanie samodzielnie wstać i otworzyć mieszkania. Wezwani na miejsce strażacy dostali się do wewnątrz lokalu przez drzwi balkonowe. Nie uszkodzili ich. Kobieta w środku była świadoma. Tłumaczyła, że nie ma kontaktu z rodziną. Strażacy przekazali ją służbie medycznej. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości