Czytelnik pyta: Czy po przebudowie tych wszystkich dróg będziemy mieć wreszcie ścieżki rowerowe? Dzisiaj, w czwartek 4 listopada, zamknięta dla ruchu została ulica Ks. Karola Kościowa. Rozpoczyna się jej przebudowa i w projekcie znajduje się ścieżka rowerowa. W planach jest także budowa ciągu pieszo-rowerowego przy Narutowicza.
Na ścieżki rowerowe mieszkańcy czekają z niecierpliwością. Chcą mieć pewność, że po przebudowie arterii miejskich będą mogli korzystać w centrum miasta z bezpiecznych ścieżek rowerowych. Ten element miejskiej infrastruktury ma szczególne znaczenie jeśli chodzi o bezpieczną i sprawną komunikację. Wręcz niewyobrażalny byłby brak ścieżek rowerowych w projektach inwestycji drogowych. Na szczęście nowe ścieżki zaplanowano w związku z przebudową ulicy Ks. Karola Kościowa. Będzie ona przebiegała wzdłuż całej ulicy. Do połowy, od strony ulicy Brzeźnickiej po stronie północnej, następnie za ul. 11 Listopada będzie przechodzić na drugą stronę jezdni. Aż do końca, do ulicy Krasickiego.
W przypadku ul. Narutowicza, po perturbacjach związanych z nierozstrzygniętym pierwszym przetargiem na wykonawcę, w ubiegłym tygodniu inwestor, czyli GDDKiA, podpisał umowę na budowę chodnika i ścieżki rowerowej z firmą Drog-Bud. Ścieżka pieszo-rowerowa będzie realizowana w systemie projektuj-buduj. W projekcie jej szerokość wynosi 3,5 m. Wykonawca ma teraz rok na zaplanowanie inwestycji i uzgodnienia, a następnie 3 miesiące na uzyskanie pozwolenia na budowę. Dopiero wówczas rozpocznie się budowa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I tak rowery będą jeździły ulicą. W Polsce nikt tego nie kontroluje. Śvieżki budowane za grubą kasę stojąpuste, a auta wleką się za rowerzystami pokazującymi im nieprzyzwoite gesty przy zwracaniu uwagi, że obok jest ścieżka.
Jak widzę to ścieżki rowerowe w Radomsku nie są przystosowane do jazdy po nich rowerem.Są nierówne,wyboiste i mają wysokie krawężniki przy pokonywaniu jezdni w poprzek.Ludzie wolą dlatego jeżdzić po asfalcie.
I tak rowery będą jeździły ulicą. W Polsce nikt tego nie kontroluje. Śvieżki budowane za grubą kasę stojąpuste, a auta wleką się za rowerzystami pokazującymi im nieprzyzwoite gesty przy zwracaniu uwagi, że obok jest ścieżka.
Jak widzę to ścieżki rowerowe w Radomsku nie są przystosowane do jazdy po nich rowerem.Są nierówne,wyboiste i mają wysokie krawężniki przy pokonywaniu jezdni w poprzek.Ludzie wolą dlatego jeżdzić po asfalcie.