Reklama

Monika Malcher chciała wrócić do pracy w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie. Otrzymała wymówienie

Monika Malcher Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie kierowała przez ostatnie lata. Od poniedziałku 1 września nie jest już dyrektorką placówki. Otrzymała wypowiedzenie. I została zwolniona z obowiązku świadczenia pracy.

Według naszych informacji była już dyrektorka wyraziła gotowość podjęcia pracy, wróciła ze zwolnienia lekarskiego. Odeszła na nie pod koniec maja. 

Wtedy zarząd powiatu niespodziewanie powierzył Ewie Zawadzkiej pełnienie obowiązków dyrektora PCPR-u.

Jak wtedy ustaliliśmy, w tle tych zmian było przyznawane pracownikom wysokich premii i wniosek dyrektorki, by zamiast tworzyć nowy ośrodek opiekuńczy dla dzieci Kamil III, przekazać pieniądze i zadanie fundacji z Opoczna. Powiązanej z posłem PiS Robertem Telusem. Chodziło o około 700 tys. rocznie.

Reklama

„Powierza się obowiązki Dyrektora Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie Pani Ewie Zawadzkiej z dniem 20 maja 2025 roku na czas nieobecności dyrektora, jednak nie dłużej niż na 3 miesiące od daty podjęcia uchwały.” - taką uchwałę podjął zarząd powiatu 20 maja tego roku.

Malcher wnioskowała, aby przekazać część zadań związanych z pieczą zastępczą tej fundacji. Chodziło o około 700 tys. zł w skali roku. Z tym, że we wniosku nie poinformowała powiązania fundacji z politykiem. Pojawił się jeszcze jeden wątek - kilkunastotysięcznych premii przyznwanych przez dyrektorkę PCPR pracownikom. Zarząd powiatu zażądał wyjaśnień. Malcher poszła na zwolnienie, zarząd zdecydował, że wyznaczy p.o. dyrektora.

Reklama

Skontaktowaliśmy się z Monika Malcher. Zapytaliśmy, dlaczego zarząd wyznaczył osobę do pełnienia obowiązków. Odpowiedziała, że to decyzja starosty i to jego trzeba pytać. Skąd pomysł przekazania pieniędzy fundacji Dar dla Potrzebujących z Opoczna zamiast budowy trzeciego Kamila? Malcher odpowiedziała, że to nie ona buduje Kamila i nie ona decyduje o przekazaniu pieniędzy. Według niej zarząd jest organem nadrzędnym i powinien być informowany o wszelkich takich propozycjach. A ona mogła przedstawić ją zarządowi. Bo przepisy mówią, że można powierzyć prowadzenie takiej placówki fundacji czy stowarzyszeniu.

Próbowaliśmy dowiedzieć się, kto wpadł na ten pomysł. Malcher odpowiedziała, że w systemie pieczy zastępczej jest wskazana taka forma. Gdy zapytaliśmy o premie, połączenie zostało zerwane.

Reklama

Dzisiaj także zadzwoniliśmy. Nie odebrała, nie oddzwoniła. I nie odpisała na pytanie wysłane SMS-em.

W starostwie potwierdzono nam, że Monika Malcher nie jest już dyrektorką. Na pytanie, jakie były powody zwolnienia, dostaniemy odpowiedź mailem.

Okres wypowiedzenia umowy o pracę skończy się ostatniego grudnia.

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/09/2025 15:13
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Opiekun - niezalogowany 2025-09-01 16:19:17

    Najlepszy dyrektor PCPR! Wielka strata dla pieczy zastępczej a przede wszystskim dzieci! Pani Moniko proszę pamiętać, że kto mieczem wojuje , od miecza ginie….

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefan - niezalogowany 2025-09-01 16:59:28

    Hahaha dobre, mam inne zdanie, ale przemilcze temat.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obiektywnie subiektywna - niezalogowany 2025-09-01 17:59:05

    To prawda Pani Monika to człowiek o wielkim sercu i doświadczeniu gdyż przeszła ścieżkę rozwoju zawodowego od najniższego stanowiska a nie tak jak większość w starostwie czy nawet PCPR od sprzedawcy bułek do nagle kierownika sekcji. I jeśli powstało jakieś niedomówienie to na pewno nie wynikało z braku wiedzy....a premie jeśli ktoś dobrze pracuje to się należy...w Starostwie niech ujawnią wysokości...to się mleko wyleje

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości