Mieszkaniec Kowalowca złożył doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezydenta Jarosława Ferenca i wiceprezydent Monikę Andrysiak. Chodzi o przebudowę ulic na Kowalowcu. W grudniu sprawę badała policja. Umorzyła. Ale prokuratura zajęła się sprawą i prowadzi czynności
Doniesienie dotyczy głośnego remontu ulicy Gołębiej na Kowalowcu. Inwestycja jest realizowana w ramach dotacji z Polskiego Ładu, na remont 28 ulic miasto pozyskało prawie 30 mln zł. Ale gdy rozpoczęły się prace, mieszkańcy podnieśli alarm. Okazało się, że ulica, która miała do tej pory 6,5-7 metrów szerokości, na której parkowano samochody i którą chodzili mieszkańcy (nie ma tam ani chodnika ani poboczy), teraz będzie miała 5,5 metra. Co więcej poboczy albo chodnika nie zaplanowano, a do tej szerokości mają być zwężone wszystkie remontowane ulice na Kowalowcu.
...
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 86% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze