Skargę na prezydenta Jarosława Ferenca mieszkańcy złożyli 20 kwietnia. W poniedziałek 23 maja zebrała się komisja skarg, petycji i wniosków, by zdecydować, co się stanie z nią dalej.
Na co poskarżyli się mieszkańcy? Radomszczanie mieszkający przy ulicy Młodzowskiej, Dolnej, Sucharskiego i jeszcze kilku w tej dzielnicy, uważają, że prezydent Jarosław Ferenc - winien jest wieloletnim zaniechaniom, bo do tej pory nie okazał się skuteczny. A mieszkańcy od lat zmagają się z pyłem, który powstanie na terenie terminala przeładunkowego firmy Loconi. Ten pył po całej okolicy roznoszą wyjeżdżające stamtąd ciężarówki.
Biały pył osiada na wszystkim, dostaje się do domów, a przede wszystkim wdychają go mieszkańcy tej dzielnicy, co szkodzi ich zdrowiu.
- Co roku są spotkania, rozmowy i co roku jest ro samo - mówił radnym Sławomir Nowicki, którego dom jest najbliżej terminala. - Tak się nie da żyć. Słyszymy, że miasto nie jest odpowiedzialne, że policja nie może nic zrobić. To kto jest w końcu za to wszystko odpowiedzialny? - pytał.
Sekretarz miast Kamila Malinowska-Sztangreciak zwróciła uwagę, że radni otrzymali obszerną odpowiedź prezydenta. A w niej, że od lat miasto reaguje, cały czas podejmuje działania, rozmawia z firmą Loconi. - Sa na to dowody. Wydaje mi się, że nie można powiedzieć, że miasto nic nie robi.
Dodała, że wydział prawny przygotował opinię, z której wynika, że załatwienie tej sprawy to kompetencje starostwa, nie urzędu miasta.
- Papier wszystko przyjmie - skomentował radny Dębski. - Działania podejmowane były po prośbach i interwencjach mieszkańców, a nie z woli prezydenta. W mojej ocenie skarga jest zasadna. Włodarz miasta jest odpowiedzialny za to, by mieszkańcy żyli w odpowiednich warunkach. Tu wszyscy dali ciała - skwitował. I domagał się, podobnie jak radny Radosław Rączkowski, szczegółów. Chcieli poznać np. liczbę interwencji.
Od wiceprezydent Moniki Andrysiak usłyszeli, że takich danych nie ma. Przekonywała, że miasto robi bardzo dużo.
Po dyskusji było głosowanie. Trzy głosy za uznaniem skargi za bezsadaną - tak głosowali radni PiS Andrzej Kucharski i Bartłomiej Biskup, oraz radny Wspólnego Samorządu Andrzej Otoliński. Innego zdania był radny Koalicji Obywatelskiej Piotr Lisowski.
Firma Loconi czeka na pozwolenie na budowę, które wydaje Starostwo Powiatowe. Od kilku lat jej przedstawiciele mówią, że chcą rozbudować terminal, a ta duża, wielomilionowa inwestycja, ma rozwiązać problem z wszechobecnym pyłem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze