Mieszkańcy Józefowa w gminie Ładzice domagają się, że kiedy powstanie nowa droga, tam gdzie mieszkają, będzie jeszcze bardziej niebezpiecznie niż teraz.
I dlatego domagają się, żeby władze zaczęły działać już dzisiaj. Zbierają podpisy pod petycją.
Niedługo powstanie nowa droga, na którą Urząd Miasta otrzymał dofinansowanie. To będzie dojazd do terenów inwestycyjnych w tej części miasta. Duża inwestycja. Nowa ulica będzie się łączyć z ulicą Krasickiego.
Zaraz za granicą miasta zaczyna się miejscowość Józefów, pierwsza od tej strony w gminie Ładzice. Jego mieszkańcy chcieliby czuć się bezpiecznie.
- W związku z realizacją nowo budowanej ulicy, która połączy strefę przemysłową z ulicą Krasickiego w obrębie miejscowości Józefów prosimy o PILNE (to słowo zostało wyboldowane - dop. red.) podjęcie działań zmierzających do poprawy bezpieczeństwa ruchu w obrębie od końca chodnika w miejscowości Józefów do początku ulicy Krasickiego w Radomsku - piszą w petycji.
Jak podkreślają jej autorzy, to bardzo niebezpieczny odcinek bez oświetlenia, chodników, ścieżki rowerowej.
- Co skutkuje dużą ilością wypadków w tym obszarze - piszą. - Natomiast wypuszczenie na ten odcinek dodatkowego ruchu ze strefy inwestycyjnej bez jego przebudowy spowoduje dodatkowy wzrost zagrożenia, szczególnie dla ruchu pieszych i rowerzystów. Mieszkańcy miejscowości Józefów, Stobiecko Szlacheckie, Wierzbica i pozostałych znajdujących się na zachód od tego odcinka apelują do Państwa o pilne podjęcie stosownych działań przed włączeniem nowo budowanej ulicy do ruchu.
Jak piszą na koniec - brak działań może doprowadzić do niepokojów społecznych i protestów, których łatwo można uniknąć podejmując stosowne działania zapobiegawcze.
Petycja trafi do wójt gminy Ładzice, starosty i powiatowych radnych oraz prezydenta Radomska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kilka lat temu w ramach ulepszeń zniszczono nawierzchnię bo firma budująca chyb kanalizację nie umiała wykopów zakopać i zalać asfaltem na równo z poziomem asfaltu więc zrobiła to na przysłowiową "pałę". W efekcie zniszczono gładką drogę, która wiele lat mogła jeszcze funkcjonować. W innym miejscu komuś się kiedyś chyba beton ulał i takie wyboje zostały na lata. Cieszę się, ze nie muszę tamtędy jeździć zbyt często.
Kilka lat temu w ramach ulepszeń zniszczono nawierzchnię bo firma budująca chyb kanalizację nie umiała wykopów zakopać i zalać asfaltem na równo z poziomem asfaltu więc zrobiła to na przysłowiową "pałę". W efekcie zniszczono gładką drogę, która wiele lat mogła jeszcze funkcjonować. W innym miejscu komuś się kiedyś chyba beton ulał i takie wyboje zostały na lata. Cieszę się, ze nie muszę tamtędy jeździć zbyt często.