We wtorek 29 września po południu w sali obrad urzędu miasta zebrali się miejscy radni, szef RIPH-u i szef Cechu. Przyszła skarbnik, nie było prezydenta. O podwyżce podatków chciał posłuchać jeden, tak, jeden radomszczański przedsiębiorca. Przewodniczący rady zapraszał wszystkich.
* Andrzej Kędra, prezes Radomszczańskiej Izby Przemysłowo-Handlowej: - Spotkajmy się w styczniu i zacznijmy rozmawiać. Wrzucacie temat na koniec roku, ale to nie jest rozwiązanie.
* Michał Wiewióra, starszy Cechu Rzemieślników i Przedsiębiorców: - Coraz więcej małych przedsiębiorców ucieka z Radomska do innych gmin, gdzie podatki są niższe.
* Pan Grzegorz, prowadzi w Radomsku firmę od 15: - Podatki pewnie trzeba podnieść, ale na pewno nie o 25 procent. Nie wiem, może 10?
* Mariola Wypych, skarbniczka urzędu miasta: - Miasto to też przedsiębiorstwo i ma swoje koszty. A poza......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 90% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze