Pierwsze informacje były takie, że baryłka miała kosztować 150 dolarów. A teraz się słyszy, że Irańczycy robią wszystko, żeby baryłka doszła do 200 dolarów. Jak im się uda, będziemy mieli paliwo powyżej 10 zł za litr - Gazeta rozmawia z właścicielem radomszczańskiej stacji benzynowej o tym, jak działa rynek paliwowy i jak ustalane są ceny
GAZETA RADOMSZCZANKA: - Jak to jest, że jednego dnia wybuchła wojna, a następnego rano paliwo droższe w całym mieście. Przecież w nocy nie sprzedano całego starego zapasu?
WŁAŚCICIEL JEDNEJ Z RADOMSZCZAŃSKICH STACJI (woli pozostać anonimowy, inaczej nie wszystko mógłby powiedzieć): - Trzeba patrzeć na PKN Orlen. Bo cały hurt bazuje na nim. Wszystkie kontrakty prywatnych stacji, wszystkie Shelle, BP, wszyscy na tym bazują. Są rabaty od ceny PKN Orlen, klient hurtowy go dostaje. Jak idzie wojna, rabaty są ucinane. Na przykład od ceny Orlenu moż......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ciemnota poszła za Rudym
pani M mysli ze jeszcze jest w stanie wojennym
Bobas, nie zaplujesz prawdy. Donald Tusk najlepszym premierem jest. Amen
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ciemnota poszła za Rudym
pani M mysli ze jeszcze jest w stanie wojennym