Reklama

Mężczyzna wyszedł ze szpitala. Mógł chcieć sobie coś zrobić. Zadzwoniła do niego asp.sztab. Beata Grabarczyk-Wojtala

- Policjantka pełniąca służbę na stanowisku oficera dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Radomsku odebrała zgłoszenie ze szpitala powiatowego. Pracownicy placówki poinformowali, że jeden z pacjentów będący w kryzysie emocjonalnym samowolnie oddalił się ze szpitala. Szybkie działanie służby dyżurnej oraz zaangażowanie funkcjonariuszy patrolujących miasto pozwoliło na udzielenie pomocy mężczyźnie - mówi Gazecie aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy radomszczańskiej policji.

Wszystko działo się w poniedziałek 5 maja, krótko po 12. 
- Dyżurna natychmiast podjęła działania. Ustalony został numer telefonu do zaginionego mężczyzny. Policjantka nie tylko szybko nawiązała z nim kontakt, ale również z ogromnym wyczuciem i zaangażowaniem poprowadziła rozmowę, która trwała kilkanaście minut - opowiada policjant.
Dzięki empatii i spokojowi zyskała zaufanie rozmówcy. 
- Mężczyzna, choć początkowo zdystansowany i niechętny do współpracy, otworzył się na dialog i zaczął rozmawiać o swoim stanie. W trakcie rozmowy policjantka delikatnie, ale skutecznie dążyła do uzyskania informacji, które pozwoliły na określenie miejsca jego przebywania - podkreśla aspirant Kaczmarek.
W tym samym czasie w teren ruszyły policyjne patrole. 
- Dzięki współpracy i sprawnemu działaniu wszystkich funkcjonariuszy mężczyzna został odnaleziony i bezpiecznie przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego. Czasami jeden telefon i właściwa rozmowa mogą uratować czyjeś życie. Warto dodać, że nie był to pierwszy raz, gdy asp.sztab. Beata Grabarczyk-Wojtala pełniąc służbę na stanowisku dyżurnego swoją empatyczną rozmową telefoniczną pomogła osobie w kryzysie emocjonalnym. Takie działania pokazują, że za służbowym numerem telefonu stoi człowiek gotowy wysłuchać, zrozumieć i zrobić wszystko, by pomóc - mówi rzecznik policji.
I dodaje, że w sytuacjach kryzysowych nigdy nie jesteśmy sami. 
- Warto szukać wsparcia i nie bać się prosić o pomoc, zarówno bliskich, jak i odpowiednich służb. Jeśli zauważysz, że ktoś z twojego otoczenia potrzebuje pomocy, nie zwlekaj, szybka reakcja może uratować życie. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości