Zakwalifikowani studenci IV, V i VI roku dostaną 3000 zł brutto miesięcznie. W zamian będą musieli odbyć staż w Radomsku, wybrać jedną ze wskazanych specjalizacji i odpracować w szpitalu tyle czasu, ile pobierali stypendium. Powiat liczy, że to zwiąże młodych lekarzy z Radomskiem
- Mamy ogólnopolski problem związany z brakiem odpowiedniej liczby lekarzy, dlatego postanowiliśmy w konsultacji ze szpitalem i środowiskiem lekarskim uruchomić program stypendialnych dla studentów - mówił na spotkaniu z dziennikarzami w środę 22 lipca starosta Łukasz Więcek (Koalicja Obywatelska). - Każdy student medycyny, który ma odpowiednie wyniki, który studiuje na czwartym, piątym bądź szóstym roku, może zdeklarować, że podejmie pracę w naszym szpitalu, w naszej przychodni i w zamian za to otrzyma stypendium.
Stypendium wyniesie 3000 zł brutto, będzie płatne przez dziewięć miesięcy nauki. Pobierać je będzie można maksymalnie przez trzy lata. Student w umowie musi się zobowiązać, że podejmie pracę w radomszczańskim szpitalu. Odbędzie tu staż plus będzie pracował co najmniej tyle, ile brał stypendium.
Preferowani będą studenci pochodząc z powiatu radomszczańskiego, z dobrymi wynikami w nauce. Będą musieli się zobowiązać, że wybiorą jedną ze wskazanych przez powiat preferowanych specjalizacji lekarskich. Łączny koszt programu w sześć lat wyniesie między 2,5 a 3 mln zł. Pieniądze będą pochodziły z budżetu powiatu.
- To jest nowatorski projekt, do tej pory spotykaliśmy się raczej z urzędami marszałkowskimi realizującymi podobne programy - mówił Więcek.
Wojciech Ślusarczyk (PSL), członek zarządu powiatu odpowiedzialny za zdrowie, zwracał uwagę, że szpital w Radomsku jest w bardzo dobrej sytuacji finansowej. Dysponuje nowoczesnym zapleczem, dysponuje aparaturą diagnostyczną i ma na czym szkolić młodych lekarzy.
- Staraliśmy się z dyrekcją szpitala stworzyć pewien spójny system zachęt dla lekarzy, żeby chcieli do nas przyjechać i tutaj pracować. Około półtora roku temu zacząłem rozmawiać z zarządem na temat systemu stypendialnego. Przygotowania trwały dosyć długo - mówił Ślusarczyk. - Bardzo pomagał nam szpital, który wyartykułował do naszego wstępnego projektu swoje uwagi i zastrzeżenia. Zakładamy, że uda się nam w perspektywie pięciu, sześciu lat ściągnąć do naszego szpitala kilkudziesięciu młodych nowych medyków.
- Najważniejsza jest ciągłość pokoleniowa kadry medycznej. Rozwijamy nowe specjalizacje, rozwijamy nowe oddziały, które potrzebują kadry medycznej. Myślę, że ta pomoc będzie istotna i przyniesie zamierzony efekt - zaznaczył wicedyrektor szpitala ds. lecznictwa Andrzej Kałmuk.
Wnioski o stypendia studenci mogą składać do 20 września.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze