W czwartek 1 stycznia strażacy zostali wezwani do pożaru domu w miejscowości Łazów w gminie Żytno.
Dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku zgłoszenie odebrał o godzinie 8.06. Na miejsce wysłał jeden zastęp zawodowy i dwa ochotnicze.
Okazało się, że 56-letni mieszkaniec drewnianego domu rozpalał ogień w piecu typu koza. Jak ustalili strażacy, najprawdopodobniej z powodu niedrożnego komina doszło do tzw. cofki, czyli nagłego wybuchu ognia z paleniska na mieszkanie.
Mężczyzna został poparzony, a ogień błyskawicznie zajął sufit w domu.
56-latek zaczął wynosić żar z piecyka i znajdujący się obok niego opał na zewnątrz, ale układał je obok wiaty krytej plandeką, w której znajdowało się zboże i opał właśnie. Szybko zapaliła się i wiata.
Na szczęście strażakom udało się opanować sytuację i ugasić oba pożary. Straty nimi spowodowane oszacowano na około 800 zł, a wartość uratowanego mienia na około 50 tys. zł.
56-latek i jego 58-letnia żona zostali odwiezieni do szpitala.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze