Nawet najlepszą, mrówczą pracę można spieprzyć jednym zdaniem
Daniel Łuszczyn, felietony@radomszczanska.pl
Długo budowany wizerunek szybko może lec w gruzach po niefortunnie palniętej głupocie. Tak się zdarza i czasem nie sposób było tego dostrzec zawczasu. Trzeba wtedy ponieść konsekwencje. Odbudowywanie pozycji czy wizerunku trwa zazwyczaj długo i wymaga mnóstwa pracy. No ale trudno, tak bywa. Gorzej jeśli coś, co było budowane mozolnie i powoli, zostanie zniszczone przez jakąś jedną osobę a konsekwencje poniesie wiele innych osób, które nie zawiniły.
Czy jesteście w stanie sobie wyobrazić, jak się czuł kierowc......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 82% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze