To nie będzie dobry czas dla gospodarki. Mali i średni przedsiębiorcy, czyli ci, którzy stanowią koło zamachowe rozwoju, zaczynają mocno obawiać się o przyszłość. Niestety, niewiele mają sygnałów świadczących o tym, że może pojawić się lepsza perspektywa
Daniel Łuszczyn, felietony@radomszczanska.pl
Przedwyborczy tanieć już się zaczął, niemal wszystkie partie prześcigają się w składaniu kosztownych obietnic, a nie szukaniu rozwiązań problemów. Przedsiębiorcy wiedzą, że to na nich w dużej mierze spadnie obowiązek sfinansowania wyborczej kiełbasy. Wiedzą też, że to może być niewykonalne.
Przez trzy dni samorządowcy, przedsiębiorcy, ludzie nauki i z instytucji około biznesowych rozmawiali ze sobą w Łodzi podczas Europejskiego Forum Gospodarczego. Było szereg paneli, wykładów, spotkań, debat. Mnóstwo tematów i poruszanych obszarów. Jak zawsze. Wiem, bo obserwuję i uczestnic......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 85% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze