Oj zamieszał na lokalnym rynku przedwyborczym poseł Krzysztof Ciecióra. I to w dwóch obszarach. Po pierwsze tworząc własny komitet wyborczy. Co ciekawe, jest to komitet wyborców a nie pod politycznym szyldem PiS. Po wtóre - prawie pewne jest, że sam poseł lada moment poda informację o ubieganiu się o fotel prezydenta miasta Radomska. A to może być intrygujące nie tylko dla wyborców, innych kontrkandydatów, ale przede wszystkim dla lokalnego PiS-u
Kiedyś na łamach Gazety Radomszczańskiej pisałem już o Cieciórze. Między innymi o tym, że konsekwentnie buduje swoją polityczną pozycję. Stanowiska wicewojewody czy wiceministra to wynik politycznych szachów, nominacji i zabiegów. Oceniać można takie posady różnie, a nie brakowało takich, co patrzyli na to mocno krytycznie. Ci ze środowiska prawicowego też. Ale wywalczenie mandatu poselskiego to już zupełnie inna historia. Zdobycie miejsca na Wiejskiej, przy takiej konkurencji wewnętrznej, to już indywidualna zasługa.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 87% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze